SGH Rozwiązania
Powrót do usług

Budowa kokpitów analitycznych

Tworzymy czytelne ekrany z danymi, które pokazują stan Twojej firmy w czasie rzeczywistym. Zamiast przeglądać 20 raportów w PDF, patrzysz na jeden monitor i wiesz, czy plan jest realizowany. Łączymy dane z maszyn, magazynu i księgowości w jeden spójny obraz. To rozwiązanie dla właścicieli, którzy chcą mieć czystą głowę po wyjściu z biura.

Dane z maszyn prosto na Twój monitor

Na większości śląskich hal produkcyjnych dane wciąż żyją w papierowych zeszytach albo rozproszonych plikach Excel. Kierownik zmiany poświęca średnio 42 minuty dziennie na samo zebranie informacji o przestojach z trzech różnych stanowisk. To czas, w którym maszyna mogłaby zarabiać, a nie czekać na decyzję. Silesia Growth Hub wyciąga te liczby prosto ze sterowników PLC i systemów wagowych, żebyś widział prawdę na ekranie w biurze. Hala musi zarabiać, nie stać.

Łączymy systemy, które ze sobą nie rozmawiają. Jeśli masz wtryskarki Arburg i starą gilotynę z 2011 roku, potrafimy spiąć je w jeden widok. Nasze kokpity pokazują wskaźnik OEE w czasie rzeczywistym. Widzisz czarno na białym, że linia nr 4 miała 14 mikro-przestojów między 8:00 a 10:30. Nie musisz pytać operatora, co się stało – system sam zlicza każdą sekundę postoju. Koniec z ręcznym przepisywaniem danych.

Liczby nie kłamią, jeśli potrafisz je odczytać

Przestań płacić ludziom za wklepywanie liczb do tabelek. W jednym z zakładów w Tychach wyliczyliśmy, że administracja marnowała 11 godzin tygodniowo na raporty miesięczne. Wdrożony przez nas dashboard skrócił ten proces do 4.2 minuty. Dane odświeżają się automatycznie co 15 minut. Wiesz dokładnie, ile sztuk zeszło z taśmy i jaki jest procent odpadu bez czekania na koniec zmiany. System ma ułatwiać robotę, a nie dokładać klikania.

Dashboard to nie tylko ładne wykresy. To narzędzie do szukania realnych oszczędności. Pomagamy ustawić alerty, które informują o przekroczeniu norm zużycia energii albo surowca. Jeśli maszyna bierze o 7% więcej prądu niż zwykle, dostaniesz powiadomienie na telefon. Dzięki temu jeden z naszych klientów uniknął awarii silnika głównego, co uratowało go przed 3 dniami nieplanowanego przestoju w marcu 2024 roku.

Jak wygląda proces wdrożenia

Nie obiecujemy cudów w dwa dni, bo wiemy, jak wygląda życie na produkcji. Cały proces trwa zazwyczaj od 4 do 7 tygodni, zależnie od tego, jak bardzo rozproszone są Twoje dane. Zaczynamy od audytu 12 kluczowych punktów pomiarowych na hali. Potem budujemy pierwszy widok, który Twoi pracownicy testują przez 9 dni roboczych. Poprawiamy to, co nieintuicyjne. Bywa, że musimy przyznać – nie jesteśmy najtańsi na rynku, ale nasze kokpity działają nawet w trudnych warunkach warsztatowych.

  • Podgląd stanów magazynowych aktualizowany co 10-15 minut.
  • Automatyczne liczenie kosztu wytworzenia jednej sztuki towaru.
  • Monitoring czasu pracy maszyn z podziałem na 3 zmiany produkcyjne.
  • Zestawienie planu z faktycznym wykonaniem na jednym pasku postępu.

P.S. Większość naszych klientów zauważa pierwsze błędy w raportowaniu ręcznym już po 3 dniach od uruchomienia naszego systemu. Liczby po prostu pokazują to, czego oko ludzkie nie wyłapie przy porannej kawie.